W krótkim sprawozdaniu roku uprzedniego pragnę zawrzeć jedno hasło przewodnie: popierdolony to był rok.
Dominujący nastrój: nie chce mi się, mam to w dupie
Powtarzana fraza: idę spać
W tym roku start zaczął się miło: mam kochającego mnie mężczyznę, mam pracę- chujową ale zawsze to pewna praca, mam studia- chujowe ale zawsze to studia, mam ładne mieszkanie, mam dużo ambicji i planów
Podsumowując: siąść i cieszyć się
Misja na ten rok: wykorzystać dostępne środki w celu codziennego uszczęśliwiania się i wmawiania że będzie jeszcze lepiej