Sama sobie nie poradzę... do tej pory podnosiłam się... zmęczona... wypalając kolejnego papierosa... pijąc kolejnego drinka... nie jestem w stanie wstać.... wołam... krzyczę... nie słyszy nikt. Poddałam się... zgubiłam... ile to już razy? Zewnątrz, wewnątrz... dwie różne postacie... chciałabym być wewnątrz taka jak na zewnątrz... chciałabym żyć... dziecko życia... mały bóg- tak mnie widzą, tak mi mówią... a ja czuję się jak dziecko niczyje... lat 21... a tak bardzo poszarpane emocje...


Tak napisali inni:
18.12.2010, 13:12 :: 77.236.25.15

istotaszara

Może zrodzi się pytanie "czemu kocham Cię aż tak"... odpowiedzią będzie cisza...

Michał...
17.12.2010, 15:36 :: 77.236.25.15

IS

Bezpieczniej zakochać się w kimś, z kim być nie możesz... Przynajmniej wiem, że nie stworzę nudnego związku z nikim innym. Przynajmniej wiem, że nie skrzywdzi mnie nikt inny. Przynajmniej wiem, że nie będzie mi zależało. Przynajmniej jestem bezpieczna...


12.12.2010, 21:03 :: 46.113.29.134

serret

myślę, że jest jeszcze dużo rzeczy, których mogłabyś spróbować :) może np. nauczysz się pływać? albo zdasz maturę jeszcze raz i pójdziesz na medycynę? albo przebiegniesz maraton? :>

ja za to mam wrażenie, że nie zdobyłam w życiu żadnego z postawionych sobie celów ani nie spełniłam żadnego marzenia...

a wiesz, śniłaś mi się dzisiaj w wielkim akwarium :)
12.12.2010, 17:30 :: 46.113.49.195

IS

Bo ja po prostu czuję się wypalona... może to dziwne w wieku 21 lat być wypalonym... ale cóż zrobić gdy mój pęd do życia był tak silny, że własne marzenie spełniłam mając 20 lat... że nie potrafię ustanowić sobie nowych, ambitniejszych celów... że mam wrażenie że już wszystkiego próbowałam...
09.12.2010, 21:13 :: 188.33.253.139

IS

I tak oto zostałam sama... który to już raz... gęby nie ma do kogo otworzyć... przytulić się jak człowiek do człowieka... zapłakać... lubię płakać w towarzystwie... sama mimo tylu wkoło... tylu pustych, niezainteresowanych... bo człowiek nie interesuje się innymi... jest sam w swoich myślach... okrutna prawda...
01.12.2010, 19:06 :: 46.113.215.74

serret

niech nie daje. nie warto.
28.11.2010, 12:08 :: 77.236.26.14

IS

Bo to taka czysta gra... on jej stawia, ona da...
18.11.2010, 20:33 :: 77.236.26.14

IS

Są noce w które nie chce się żyć...

A te poranki bez nadziei na lepszy dzień... na lepsze jutro...

bardzo źle... nie znajduje pozytywów...
ownlog.com :: Powrót